Dziś mamy 14 sierpnia 2022, niedziela, imieniny obchodzą:

13 stycznia 2022

Rada Partnerstw Wodnych Województwa. Wśród członków osoby z powiatu

fot. KPUW w Bydgoszczy

fot. KPUW w Bydgoszczy

Stacjonarnie i online – tak można było uczestniczyć w# pierwszym posiedzeniu Rady Partnerstw Wodnych Województwa Kujawsko-Pomorskiego, które odbyło się wczoraj w Kujawsko-Pomorskim Urzędzie Wojewódzkim pod przewodnictwem wojewody Mikołaja Bogdanowicza. Współorganizatorem spotkania był Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Minikowie.

Stacjonarnie, oprócz wojewody w posiedzeniu uczestniczył m.in. Prezes Wód Polskich Przemysław Daca, Dyrektor Kujawsko-Pomorskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Minikowie Ryszard Kamiński wraz z zastępcą Ryszardem Zarudzkim, a online obecna była Sekretarz Stanu Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Pełnomocnik Rządu do spraw lokalnych inicjatyw społecznych Anna Gembicka.

Wojewoda Mikołaj Bogdanowicz zwrócił uwagę na to, że inicjatorzy utworzenia rady nie mieli łatwego zadania.

Ta inicjatywa, która była realizowana w bardzo trudnym pandemicznym okresie, została zwieńczona bardzo dużym sukcesem. W 12 z 19 powiatów zawiązały się związki, co jest bardzo dobrym wynikiem. Głównym celem tego przedsięwzięcia jest zintegrowanie wszystkich stron. Wydaje się to oczywiste, ale jednak takie nie jest.

Prezes Wód Polskich Przemysław Daca zwrócił uwagę na to, że województwo kujawsko-pomorskie jest jednym z najbardziej doświadczanych województw, ponieważ tutejsi mieszkańcy mają do czynienia m.in. z ekstremalnymi suszami.

– Nie wiemy dokładnie kiedy, ale musimy być pewni, że susza do nas wróci. Trzeba więc zintensyfikować działania. Niedawno Rada Ministrów i Sejm podjęli decyzję mówiącą o tym, że zarządzanie melioracjami przeszło do Ministra Gospodarki Wodnej, więc również do Wód Polskich. Aktualnie trwają końcowe dyskusje na temat sposobu zarządzania tymi melioracjami, jak również zmian dotyczących spółek wodnych – dodał.

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi Anna Gembicka powiedziała, że Rada Partnerstw Wodnych Województwa Kujawsko-Pomorskiego to bardzo potrzebna inicjatywa.

– Nie dziwię się, że wyszła ona właśnie z województwa kujawsko-pomorskiego, ponieważ dobrze wiemy, iż na kujawach mamy problem ze stepowieniem oraz niską liczbą opadów. Trzeba zwiększać świadomość tego problemu. W Polsce mamy bardzo niskie wskaźniki retencji. Do wypracowania odpowiednich sposobów zarządzania wodą potrzebna jest współpraca. Gratuluję tej inicjatywy i mogą Państwo liczyć na wszelkie potrzebne wsparcie – dodała.

Podczas posiedzenia wojewoda Mikołaj Bogdanowicz przedstawił listę indywidualnych powołań członków Rady Partnerstw Wodnych w województwie kujawsko-pomorskim. Znaleźli się na niej:

– Pani Emilia Kwiatkowska
– Pan Ryszard Stępkowski
– Pan Artur Ruciński
– Pan Roman Gołębiewski
– Pan Jakub Skonieczny
– Pan Piotr Kozłowski
– Pan Andrzej Basiński
– Pan Przemysław Leppert
– Pan Tadeusz Krakówka
– Pan Mariusz Stężewski
– Pan Tadeusz Kacprzak
– Pani Ewa Kanecka-Geszke
– Pan Roman Rolbiecki
– Pan Andrzej Winiarski
– Pan Janusz Szabłowski
– Pan Szymon Kosmalski
– Pan Dariusz Wrzos
– Pan Marek Klimkiewicz
– Pan Piotr Kalamon
– Pan Ryszard Kierzek
– Pan Ryszard Zarudzki
– Pan Roman Rogalski
– Pan Grzegorz Smytry
– Pan Paweł Skonieczek

Przewodniczącym Rady Partnerstw Wodnych Województwa Kujawsko-Pomorskiego został Ryszard Zarudzki, a jego zastępcą został Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Bydgoszczy Grzegorz Smytry.

– Bardzo serdecznie dziękuję za to powołanie i przyznaję – wojewodzie się nie odmawia – mówił dyrektor Ryszard Zarudzki. - Nie czuję się przyspawany do tego stanowiska. Będziemy dynamicznie reagować na sytuację i może po jakimś czasie przejmie je ktoś inny. Współpraca z panem wojewodą daje nam jako radzie nowe możliwości. Przed dzisiejszym spotkaniem stawiamy sobie dwa cele: powołanie rady i sieciowanie – powiedział.

Organizatorem spotkania był Wojewoda Kujawsko-Pomorski we współpracy z Kujawsko-Pomorskim Ośrodkiem Doradztwa Rolniczego w Minikowie.

Materiał: Kujawsko-Pomorski Urząd Wojewódzki w Bydgoszczy

Oceń artykuł: 2 0

Czytaj również

udostępnij na FB

Komentarze (2) Zgłoś naruszenie zasad

    • -2 (2)

    Goj nakielski, w dniu 13-01-2022 12:06:38 napisał:

    Jak lewacy rządzą to zawsze mamy dwie klęski: urodzaju i nieurodzaju. Cztery kataklizmy: wiosna – lato - jesień - zima.

    odpowiedz

    • -1 (1)

    Zainteresowany, w dniu 13-01-2022 14:35:13 napisał:

    A Pan Kamiński jako minister rolnictwa na tym spotkaniu?

    odpowiedz

Uwaga! Internauci piszący komentarze na portalu biorą pełną odpowiedzialność za zamieszczane treści. Redakcja zastrzega sobie jednak prawo do ingerowania lub całkowitego ich usuwania, jeżeli uzna, że nie są zgodne z tematem artykułu, zasadami współżycia społecznego, a także wówczas, gdy będą naruszać normy prawne i obyczajowe. Pamiętaj! -pisząc komentarz, anonimowy jesteś tylko do momentu, gdy nie przekraczasz ustalonych zasad.

Komentarze pisane WIELKIMI LITERAMI będą usuwane!

Dodaj komentarz

kod weryfikacyjny

Akceptuję zasady zamieszczania opinii w serwisie
Komentarz został dodany. Pojawi się po odświeżeniu strony.
Wypełnij wymagane pola!



LOKALNY HIT

Prowadzenie akt osobowych
od 30PLN
Ramki ślubne
39,90PLN
Sporządzanie listy płac
od 50PLN
Szkolenie z pierwszej pomocy
49PLN
Album na zdjęcia 10x15
17,90PLN
Szkolenia p.poż.
od 50PLN
Szkolenia bhp wstępne
od 30PLN
Ochrona środowiska dla firm
od 50PLN
0

Jak uczyć rodziców w zakresie opieki nad noworodkiem? Porady położnej

Narodziny dziecka są dużym wydarzeniem#. Dla przyszłych rodziców brak wiedzy i umiejętności związanych z obserwacją i pielęgnacją jest dużym stresem i wyzwaniem. Prowadzona edukacja przedporodowa, okołoporodowa i poporodowa przez szkołę rodzenia czy położną środowiskową ma niebagatelne znaczenie w przygotowaniu rodziców do zupełnie nowej roli. O opiece nad maluszkiem i jego pielęgnacji opowiada Urszula Piskorska, zwyciężczyni 8. edycji konkursu Położna na medal.

(czytaj więcej)
0

Drożyzna w Polsce. Czy Spółdzielnie Mieszkaniowe czeka kryzys?

Drożyzna jest widoczna nie tylko na paragonach w sklepach.# Rosnące koszty kredytów, a także transportu czy usług spędzają sen z oczu Polaków. W trudnej sytuacji są mieszkańcy wspólnot czy Spółdzielni Mieszkaniowych. Ci już dzisiaj drżą na myśl o rosnących rachunkach i obawiają się nadchodzącego sezonu grzewczego. Rosną opłaty za energię elektryczną, sukcesywnie wzrasta wysokość czynszu, a także koszty wywozu odpadów. Część Spółdzielni Mieszkaniowych już dziś próbuje się zabezpieczyć przed wysokimi rachunkami za ogrzewanie i inwestuje w odnawialne źródła energii.

(czytaj więcej)
0

Julia Hladiy z Kowalewa przekazała cenne znalezisko. Tysiącletni krzyżyk

Julia Hladiy, pochodząca z Kowalewa (gmina Szubin), postanowiła# związać swoje życie z Gdańskiem. Tam, od jakiegoś czasu, łowi bursztyny. W lutym tego roku znalazła jantar w kształcie krzyża, pochodzący z XII wieku. Swoje znalezisko oddała do Muzeum Bursztynu w Gdańsku.

(czytaj więcej)
0

3 popularne cyberoszustwa finansowe, przez które możesz wpaść w długi. Sprawdź, jak się przed nimi u

Według danych zebranych na zlecenie BIK, aż 84% Polaków obawia# się wykorzystania swoich personaliów w wyniku wycieku, a 54% boi się wyłudzenia pieniędzy spowodowanego kradzieżą danych[1]. Te obawy są jak najbardziej uzasadnione, szczególnie teraz, gdy trwają wakacje, i gdy cieszymy się beztroskim, zasłużonym wypoczynkiem. Oszuści jednak nie mają urlopu i wciąż szukają coraz to nowych sposobów na to, by zdobyć dostęp do naszych danych… i pieniędzy. I choć mogłoby się wydawać, że nasza świadomość jako użytkowników Internetu – a co za tym idzie, także ostrożność – powinny być coraz większe, to często wystarczy, że cyberprzestępcy nieznacznie zmodyfikują swoje wcześniejsze metody, a kolejne osoby tracą swoje oszczędności albo popadają w długi. Wciąż najczęstszą (i niestety bardzo skuteczną) metodą oszustwa są różne odmiany phisingu, czyli podszywania się pod inną osobę lub instytucję, czego doświadczyło już 34% badanych Polaków[2].To właśnie tę od lat znaną metodę wykorzystał oszust z Rybnika, który zarabiał na swoich ofiarach, „sprzedając” płatny dostęp do stron internetowych oferujących fałszywe pożyczki. Mężczyzna wyłudził łącznie prawie 6 mln zł i oszukał ponad 40 tys. osób![3] Aktualnie często spotykanymi atakami są także te wykorzystujące wizerunek Ministerstwa Finansów czy PGE. Przez brak ostrożności albo niewiedzę możemy w ich wyniku stracić nie tylko bieżące środki z konta, ale i dane, na które przestępcy mogą zaciągnąć kredyt lub pożyczkę w naszym imieniu. Na czym dokładnie polegają popularne w ostatnich miesiącach metody wyłudzeń i jak się przed nimi bronić? O tym w kolejnym materiale Intrum ,,Ogarniam finanse”!

(czytaj więcej)