Dziś mamy 14 sierpnia 2022, niedziela, imieniny obchodzą:

20 października 2021

"Szkoda straconych punktów ".Porażka z wiceliderem

fot. Beata Danielewska-Szymczak

fot. Beata Danielewska-Szymczak

Bardzo dramatyczny przebieg miał ligowy mecz# pomiędzy Zootechnikiem Kołuda Wielka a Szubinianką. W Kołudzie goście przegrywali już 0:2, ale jeszcze przed przerwą doprowadzili do remisu. Punkt stracili jednak w końcówce spotkania. Mimo doliczonych przez arbitra aż pięciu minut nie zdołali już odwrócić losów tego spotkania.

To miał być trudny mecz. I był. Szubinianie bardzo chcieli się zrehabilitować za dość nieoczekiwaną porażkę w Barcinie. Nie zdobyli w Kołudzie Wielkiej punktów, ale zostawili kawał zdrowia na tamtejszej murawie. To był dobry mecz, w którym podopieczni trenera Wiesława Stepczyńskiego robili wszystko, żeby wygrać. Niespecjalnie mogą mieć do siebie o jakiekolwiek pretensje, choć nie takiego wyniku oczekiwali.

Od pierwszego gwizdka sędziego obie drużyny nie traciły ani chwili. Dogodnych sytuacji pod obiema bramkami nie brakowało. Gospodarze objęli prowadzenie już w 10` po kontrowersyjnej sytuacji. Zawodnik Zootechnika tak bardzo spieszył się z wyrzuceniem piłki z autu, że (jak sygnalizowali szubinianie) zrobił to z boiska. Sędzia nie dopatrzył się jednak nieprawidłowości, pozwolił grać dalej i miejscowi objęli prowadzenie. Szybko je też podwyższyli. W 13` Jacek Paszkiewicz skapitulował po raz drugi. Piłkarze Szubinianki nie raz w tym sezonie już pokazali, że stracone bramki działają na nich mobilizująco i można się po niech spodziewać wszystkiego, ale nie zwieszenia głów i przyjmowania kolejnych ciosów. Nie inaczej było tym razem. Najpierw Damian Czerwiński trafił w słupek, ale po chwili dopiął swego. Umieścił piłkę w siatce po dograniu od Kamila Ośki. Jeszcze przed przerwą Paweł Jakubowski kapitalnie dograł za plecy obrońców do Damiana Czerwińskiego, który trafił po raz drugi. Mecz zaczął się od nowa.

Po zmianie stron inicjatywę przejęli przyjezdni, jednak gracze z Kołudy Wielkiej raz po raz groźnie kontratakowali. Najdogodniejszą sytuację goście mieli w 58`. Igor Jakubowski minął trzech zawodników, dograł do Kamila Ośki, który uderzył ponad bramką. Po chwili rywale trafili w słupek. Decydująca bramka wisiała w powietrzu, jednak wielką niewiadomą było to, do której siatki wpadnie piłką. Niestety, w 83` drugą żółtą kartkę otrzymał Szymon Staszak i musiał opuścić boisko. Minutę później miejscowi trafili na 3:2 i nie pozwolili sobie wyrwać zwycięstwa. Po tej kolejce Zootechnik Kołuda Wielka jest nowym liderem tabeli.

– Szkoda straconych punktów, ponieważ w tym meczu nie zasłużyliśmy na przegraną – mówi po meczu kapitan Szubinianki Robert Jurek. – Mecz rozpoczął się dla nas źle, szybko straciliśmy dwie bramki, ale potrafiliśmy się podnieść i jeszcze przed przerwą wyrównać. W drugiej połowie to my częściej atakowaliśmy i mieliśmy swoje okazje. Niestety w ostatnich minutach meczu straciliśmy bramkę przez brak komunikacji pomiędzy obrońcą i bramkarzem. Niestety nie udało się nam odrobić tej straty. Zapraszamy wszystkich sympatyków na mecz w sobotę - puentuje kapitan.

W podobnym duchów mecz komentował strzelec dwóch bramek Damian Czerwiński. - Szkoda porażki, bo z przebiegu meczu na nią nie zasłużyliśmy. Nawet bym powiedział, że byliśmy zespołem lepszym, tylko mniej skutecznym. Kołuda miała trzy sytuację bramkowe i je wykorzystała, my stworzyliśmy sobie pięć, sześć stuprocentowych sytuacji, ale niestety liczy się to, co w siatce. Jest w drużynie wielki niedosyt po tym meczu, ale mam nadzieję, że w kolejnym się zrehabilitujemy - dodaje zawodnik.

– Ciężko mi jest powiedzieć coś o tym meczu – zauważa Paweł Staśkiewicz. – Bardzo boli mnie porażka, jak pewnie drużynę, trenera oraz kibiców. Początek meczu nie był dla nas udany, straciliśmy dwie bramki w krótki czasie, ale potrafiliśmy na to odpowiedzieć i po pierwszej połowie mieliśmy remis. Szkoda bardzo meczu, ale taki jest sport. Także głowy do góry i jedziemy dalej. Bardzo dziękuję kibicom, że przyjechali na ten mecz. To fajne uczucie, kiedy są zawsze z nami - zauważa piłkarz.
– Mecz był bardzo wyrównany. Obie drużyny miały klarowne sytuacje, lecz brakowało odrobinę zimnej krwi oraz kluczowego podania, które ułatwiłoby drogę do bramki – puentuje Jakub Donarski.

Skład Szubinianki: Jacek Paszkiewicz, Dominik Krawczyk, Paweł Jakubowski, Paweł Staśkiewicz, Jakub Donarski, Igor Jakubowski (60’ Bartosz Musiałek), Robert Jurek, Damian Czerwiński, Kamil Ośka (75’ Jakub Spychała), Konrad Polawski, Szymon Staszak.

Okazją do zwycięstwa już w sobotę w Szubinie. Szubinianka podejmie Piasta Złotniki Kujawskie. Początek spotkania punktualnie o godzinie 15.00.

Oceń artykuł: 2 0

Czytaj również

udostępnij na FB

Komentarze (7) Zgłoś naruszenie zasad

    • 0 (0)

    Ryhu Pejson, w dniu 20-10-2021 18:01:48 napisał:

    A co z Czarnymi? Artykuł będzie jak nowa kolejka się zacznie?

    odpowiedz

    pokaż odpowiedzi (1)
    • 0 (0)

    Pejson Srejson, w dniu 20-10-2021 18:32:08 napisał:

    A po co o Czarnych artykuł na Szubin24 przepraszam bardzo?

    odpowiedz

    pokaż odpowiedzi (1)
    • 0 (0)

    Ryhu Pejson Srejson Dupejson, w dniu 20-10-2021 21:14:07 napisał:

    To z pewnością… i nie tylko dziennikarzy.

    odpowiedz

    pokaż odpowiedzi (1)
    • 0 (0)

    Streylau, w dniu 21-10-2021 10:09:42 napisał:

    Czarni Nakło la la la la laaaa

    odpowiedz

Uwaga! Internauci piszący komentarze na portalu biorą pełną odpowiedzialność za zamieszczane treści. Redakcja zastrzega sobie jednak prawo do ingerowania lub całkowitego ich usuwania, jeżeli uzna, że nie są zgodne z tematem artykułu, zasadami współżycia społecznego, a także wówczas, gdy będą naruszać normy prawne i obyczajowe. Pamiętaj! -pisząc komentarz, anonimowy jesteś tylko do momentu, gdy nie przekraczasz ustalonych zasad.

Komentarze pisane WIELKIMI LITERAMI będą usuwane!

Dodaj komentarz

kod weryfikacyjny

Akceptuję zasady zamieszczania opinii w serwisie
Komentarz został dodany. Pojawi się po odświeżeniu strony.
Wypełnij wymagane pola!



LOKALNY HIT

Rejestracja podmiotów gospodarczych
od 50PLN
Prowadzenie kadr i płac dla firm
od 50PLN
Bezpłatne kontrolowanie sprawności amortyzatorów
Zezwolenie na transport odpadów
od 2000PLN
Prowadzenie akt osobowych
od 30PLN
Ramka na 3 zdjęcia (1015)
39,90PLN 29,90PLN
Budowa hal
Ramki urodzinowe
39,90PLN
0

Jak uczyć rodziców w zakresie opieki nad noworodkiem? Porady położnej

Narodziny dziecka są dużym wydarzeniem#. Dla przyszłych rodziców brak wiedzy i umiejętności związanych z obserwacją i pielęgnacją jest dużym stresem i wyzwaniem. Prowadzona edukacja przedporodowa, okołoporodowa i poporodowa przez szkołę rodzenia czy położną środowiskową ma niebagatelne znaczenie w przygotowaniu rodziców do zupełnie nowej roli. O opiece nad maluszkiem i jego pielęgnacji opowiada Urszula Piskorska, zwyciężczyni 8. edycji konkursu Położna na medal.

(czytaj więcej)
0

Drożyzna w Polsce. Czy Spółdzielnie Mieszkaniowe czeka kryzys?

Drożyzna jest widoczna nie tylko na paragonach w sklepach.# Rosnące koszty kredytów, a także transportu czy usług spędzają sen z oczu Polaków. W trudnej sytuacji są mieszkańcy wspólnot czy Spółdzielni Mieszkaniowych. Ci już dzisiaj drżą na myśl o rosnących rachunkach i obawiają się nadchodzącego sezonu grzewczego. Rosną opłaty za energię elektryczną, sukcesywnie wzrasta wysokość czynszu, a także koszty wywozu odpadów. Część Spółdzielni Mieszkaniowych już dziś próbuje się zabezpieczyć przed wysokimi rachunkami za ogrzewanie i inwestuje w odnawialne źródła energii.

(czytaj więcej)
0

Julia Hladiy z Kowalewa przekazała cenne znalezisko. Tysiącletni krzyżyk

Julia Hladiy, pochodząca z Kowalewa (gmina Szubin), postanowiła# związać swoje życie z Gdańskiem. Tam, od jakiegoś czasu, łowi bursztyny. W lutym tego roku znalazła jantar w kształcie krzyża, pochodzący z XII wieku. Swoje znalezisko oddała do Muzeum Bursztynu w Gdańsku.

(czytaj więcej)
0

3 popularne cyberoszustwa finansowe, przez które możesz wpaść w długi. Sprawdź, jak się przed nimi u

Według danych zebranych na zlecenie BIK, aż 84% Polaków obawia# się wykorzystania swoich personaliów w wyniku wycieku, a 54% boi się wyłudzenia pieniędzy spowodowanego kradzieżą danych[1]. Te obawy są jak najbardziej uzasadnione, szczególnie teraz, gdy trwają wakacje, i gdy cieszymy się beztroskim, zasłużonym wypoczynkiem. Oszuści jednak nie mają urlopu i wciąż szukają coraz to nowych sposobów na to, by zdobyć dostęp do naszych danych… i pieniędzy. I choć mogłoby się wydawać, że nasza świadomość jako użytkowników Internetu – a co za tym idzie, także ostrożność – powinny być coraz większe, to często wystarczy, że cyberprzestępcy nieznacznie zmodyfikują swoje wcześniejsze metody, a kolejne osoby tracą swoje oszczędności albo popadają w długi. Wciąż najczęstszą (i niestety bardzo skuteczną) metodą oszustwa są różne odmiany phisingu, czyli podszywania się pod inną osobę lub instytucję, czego doświadczyło już 34% badanych Polaków[2].To właśnie tę od lat znaną metodę wykorzystał oszust z Rybnika, który zarabiał na swoich ofiarach, „sprzedając” płatny dostęp do stron internetowych oferujących fałszywe pożyczki. Mężczyzna wyłudził łącznie prawie 6 mln zł i oszukał ponad 40 tys. osób![3] Aktualnie często spotykanymi atakami są także te wykorzystujące wizerunek Ministerstwa Finansów czy PGE. Przez brak ostrożności albo niewiedzę możemy w ich wyniku stracić nie tylko bieżące środki z konta, ale i dane, na które przestępcy mogą zaciągnąć kredyt lub pożyczkę w naszym imieniu. Na czym dokładnie polegają popularne w ostatnich miesiącach metody wyłudzeń i jak się przed nimi bronić? O tym w kolejnym materiale Intrum ,,Ogarniam finanse”!

(czytaj więcej)