Dziś mamy 14 sierpnia 2022, niedziela, imieniny obchodzą:

06 sierpnia 2022

Zapadł wyrok w sprawie byłego dyrektora szkoły. Jacek K. oczyszczony z większości zarzutów!

fot. pow.

fot. pow.

13 lipca w Sądzie Rejonowym w Nakle ogłoszono wyrok# w zakończonym dwa tygodnie wcześniej procesie w przeciwko byłemu już dyrektorowi Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Potulicach Jackowi K., pracownicy nakielskiego ratusza Małgorzacie D. oraz jednemu z dostawców sprzętu do potulickiej szkoły Piotrowi Z.

O co zostali oskarżeni?
Przypomnijmy. W toku postępowania byłemu dyrektorowi Jackowi K postawiono aż 10 zarzutów:
1. Bezprawne, samowolne posadowienie na nieruchomości przynależnej do ZS-P w Potulicach garażu oraz korzystanie z niego w celach prywatnych;
2. Doprowadzenie do bezprawnego, samowolnego podłączenia systemu centralnego ogrzewania znajdującego się w zajmowanych przez Jacka K. pomieszczeniach mieszkalnych do instalacji centralnego ogrzewania funkcjonującej w ZS-P w Potulicach i dokonanie następnie zaboru w celu przywłaszczenia energii cieplnej o nieustalonej wartości;
3. Doprowadzenie do samowolnego wykonania podłączenia z miejsca swojego zamieszkania do sieci internetowej funkcjonującej w ZS-P w Potulicach i korzystanie z tej sieci w celach prywatnych bez uiszczania opłat;
4. Dokonywanie wydatków publicznych na usługi w sposób dowolny, bez uwzględnienia rozeznania rynku, wyboru najkorzystniejszej oferty, zasad transparentności wydatkowania środków publicznych, przy braku zapewnienia właściwej kontroli zarządczej oraz bez uzyskania wymaganej kontrasygnaty skarbnika gminy Nakło lub osoby przez niego upoważnionej;
5. Brak zapewnienia właściwej kontroli wykonywania usług przez Piotra Z. prowadzącego działalność gospodarczą, wynikających z umowy o konserwację systemu alarmowego oraz instalacji telewizji przemysłowej i w konsekwencji akceptację pod względem merytorycznym wystawianych przez Piotra Z. faktur potwierdzających wykonanie powyższych usług w latach 2017–2019;
6. Przekroczenie uprawnień polegających na wykorzystaniu pełnionej przez siebie funkcji w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez Piotra Z. poprzez poświadczenie nieprawdy w protokołach końcowego odbioru robót polegających na modernizacji elementów instalacji systemu sygnalizacji włamania oraz systemu nadzoru wideo w ZS-P w Potulicach – wskazując, że wymienione roboty zostały wykonane zgodnie z umową, choć w rzeczywistości takich robót nie wykonano zgodnie z umową;
7. Niedopełnienie obowiązków funkcjonariusza publicznego polegających na zakazie zatrudniania przy samodzielnej eksploatacji urządzeń i instalacji cieplnych osób bez wymaganych prawem kwalifikacji, poprzez zatrudnienie na wspomnianym stanowisku pracy osoby bez wcześniejszego stwierdzenia wymaganych kwalifikacji;
8. Zabór mienia szkoły w postaci telewizora o wartości niespełna 3 tys. zł;
9. Zabór mienia szkoły w postaci zestawu nagłaśniającego o wartości niespełna 2 tys. 500 zł;
10. Przekroczenie uprawnień funkcjonariusza publicznego i poświadczenie nieprawdy w protokole technicznego odbioru robót, co doprowadziło do osiągnięcia korzyści majątkowej przez Piotra Z., m.in. poprzez akceptację pod względem merytorycznym faktury wystawionej przez Piotra Z. potwierdzającej wykonanie usługi montażu 2 sztuk kamer zewnętrznych z dedykowanym okablowaniem, co doprowadziło do wypłaty na rzecz Piotra Z. przez gminę kwoty opiewającej na niespełna 2 tys. 800 zł – pomimo tego, że w rzeczywistości usługi tej nie wykonano;

Z kolei Małgorzata D. została oskarżona o to, że 6 października 2017 roku w Potulicach, działając w krótkich odstępach czasu, wspólnie i w porozumieniu z Piotrem Z. oraz Jackiem K., będąc wówczas dyrektorem wydziału inwestycji nakielskiego ratusza, wykorzystała swoją funkcję w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez Piotra Z., przekraczając tym samym swoje uprawnienia i nie sporządzając rzetelnej dokumentacji z odbieranych robót wykonywanych na potrzeby szkoły w Potulicach, odzwierciedlającej stan faktyczny, poświadczając nieprawdę w protokołach końcowego odbioru robót.

Natomiast zarzuty wobec Piotra Z. są zbieżne z tymi, które uwzględniono w aktach oskarżenia Jacka K. Oskarżony miał dopuścić się wprowadzania w błąd gminy Nakło w celu osiągnięcia korzyści majątkowej poprzez wystawianie faktur, w których poświadczył nieprawdę czy chociażby wskazywania wykonania usług na rzecz szkoły w Potulicach, których w rzeczywistości zgodnie z umową nie wykonał.

Żądania prokuratury
Co prawda o tym, o jaką karę wobec oskarżonych zawnioskowała prokuratura, informowaliśmy już w 27. wydaniu GR Powiat, ale warto w skrócie przypomnieć ówczesne żądania prokuratora. I tak oto za czyny popełnione przez Jacka K. prokurator wniósł o ukaranie go łączną karą 3 lat pozbawienia wolności oraz grzywny w wysokości 400 stawek dziennych po 50 zł każda. Ponadto prokuratura wniosła o orzeczenie wobec oskarżonego środków karnych w postaci obowiązku naprawienia szkody poprzez zapłatę na rzecz pokrzywdzonej gminy kwoty 5 tys. 537 zł (telewizor i system nagłaśniający), wymierzenie zakazu zajmowania stanowisk kierowniczych w instytucjach i placówkach oświatowych na okres 5 lat oraz solidarne naprawienie szkody z Małgorzatą D. i Piotrem Z. poprzez zapłatę na rzecz pokrzywdzonej gminy kwoty 8 tys. 981 zł oraz solidarnego naprawienia szkody z Piotrem Z. poprzez zapłatę na jej rzecz 4 tys. 667 zł.

W przypadku Piotra Z. prokurator zawnioskował o wymierzenie łącznej kary 1 roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 3 lat, dozoru kuratora w okresie próby, obowiązku informowania sądu o przebiegu próby oraz obowiązku naprawienia szkody poprzez zapłatę na rzecz pokrzywdzonej gminy kwoty 5 tys. 918 zł oraz solidarnego naprawienia szkody z Jackiem K. i Małgorzatą D. kwoty 8 tys. 981 zł, jak i również solidarnego naprawienia szkody z Jackiem K. poprzez zapłatę na rzecz pokrzywdzonej gminy kwoty 4 tys. 667 zł oraz kary grzywny w wysokości 200 stawek po 50 zł każda.

Natomiast jeśli chodzi o Małgorzatę D., to w jej przypadku prokurator zażądał 1 roku pozbawienia wolności oraz 100 stawek po 30 zł każda – z warunkowym zawieszeniem kary na okres 2 lat, dozorem kuratora w okresie próby, obowiązku informowania sądu o przebiegu próby oraz obowiązku solidarnego naprawienia szkody z Jackiem K. i Piotrem Z. poprzez zapłatę na rzecz pokrzywdzonej gminy kwoty 8 tys. 981 zł.

Kary w zawieszeniu oraz grzywny dla Jacka K. i Piotra Z.
Wyrok wydany przez sędzię Sądu Rejonowego w Nakle Renatę Kowalską prezentuje się następująco – Jacek K. został uznany za winnego zarzucanych mu czynów w punkcie 10 aktu oskarżenia. Sąd nałożył w tym miejscu również karę na Jacka K. z tytułu art. 231 par 1 k.k. (funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3). – Łącznie skazuję Jacka K. na 1 rok pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania kary na okres próby lat 2. Ponadto nakładam na oskarżonego zakaz zajmowania stanowisk kierowniczych w instytucjach i placówkach oświatowych na okres 2 lat oraz karę grzywny w wysokości 40 stawek po 30 zł każda – poinformowała SSR w Nakle Renata Kowalska, która jednocześnie uniewinniła Jacka K. z zarzucanych mu czynów określonych w akcie oskarżenia punktami o numerach 1, 2, 5, 6, 7, 8 oraz 9, a także umorzyła postępowanie za czyny określone w punktach 3 oraz 4.

Była pracownica nakielskiego ratusza Małgorzata D. została przez sąd uniewinniona, natomiast dostawca sprzętu do potulickiej szkoły Piotr Z. został uznany za winnego części zarzucanych mu czynów i otrzymał łączną karę 8 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania kary na okres próby lat 2 oraz grzywnę w wysokości 50 stawek po 30 zł każda. Ponadto Piotr Z. oraz Jacek K. zostali również zobowiązani do solidarnego naprawienia szkody na rzecz pokrzywdzonej gminy Nakło kwotą 4 tys. 667 zł. Z kolei kosztami postępowania sąd obciążył Skarb Państwa.

Większość zarzutów się nie potwierdziła
Po ogłoszeniu wyroku SSR w Nakle Renata Kowalska dokonała krótkiego podsumowania całego procesu ws. nadużyć w potulickiej szkole. – Oskarżonym postawiono wiele zarzutów, natomiast w ocenie sądu większość z nich nie zostało potwierdzonych (…) Odnosząc się do czynów zarzuconych Jackowi K., to trudno uznać, aby samo przeniesienie czy posadowienie garażu w innym miejscu można było nazwać przestępstwem w ramach 231 par 1 k.k. – zwłaszcza że garaż ten był czasami też użytkowany na potrzeby związane ze szkołą (…) Sąd doszedł do analogicznego przekonania, jeżeli chodzi o kwestie podłączenia ogrzewania. Tutaj kompletnie nie było dowodów na to, by oskarżony korzystał z ogrzewania, które było w szkole. Opinia drugiego biegłego w toku postępowania sądowego jasno na to wskazuje. Nie doszło do zabezpieczenia jakichkolwiek dowodów, które umożliwiałyby przyjęcie tezy, że oskarżony w istocie korzystał z tego właśnie ogrzewania (…) Jeśli chodzi o punkt określony w akcie oskarżenia numerem 3, to nie można przypisać sprawstwa oskarżonemu z uwagi na niską szkodliwość społeczną tychże czynów. Sam fakt poprowadzenia sieci internetowej do domu oskarżonego nie jest przestępstwem w ramach 231 par. 1 k.k. W przypadku tego artykułu jest cienka linia między zaistnieniem przestępstwa a przewinienia. W ocenie sądu zachowanie oskarżonego nie było tutaj etyczne czy moralne, ale nie nosiło znamion przestępstwa (…). Jeśli chodzi o zarzut nr 4, to oskarżony nie działał tutaj wbrew interesowi szkoły. Nie zostało wykazane, że oferty zostały wybrane przez niego w sposób dowolny. Dlatego też to postępowanie zostało umorzone – podkreśliła Renata Kowalska. – Co do czynu nr 5 (analogiczny postawiony został również Piotrowi Z.), to tego typu stwierdzenia, że nie było prowadzonej konserwacji, że pan Piotr Z. nie wywiązywał się ze swoich obowiązków, nie zostało w ogóle wykazane. Jedynym „dowodem”, że tak faktycznie miało być, to twierdzenia innego z dostawców sprzętu dla gminy Nakło, który na podstawie bliżej nieznanych i nieokreślonych nawet przez niego przepisów stwierdził, że pewne prace powinny być wykonywanie, a nie były. W ocenie sądu, jeśli istnieje umowa na wykonanie prac konserwacyjnych, to odbywa się to w taki sposób, że konserwator najczęściej pyta, czy coś jest nie tak, co trzeba zrobić. Materiał dowodowy jest jasny i jednoznaczny – monitoring funkcjonował, instalacja działała. Nawet jeśli Piotr Z. tylko przyjechał zapytać, czy wszystko działa, to też jest właśnie element tej pracy. Jeżeli chodzi o czyn opisany w punkcie 6 (czyn popełniony wspólnie z Piotrem Z. i Małgorzatą D.), to tutaj sąd również nie dopatrzył się znamion przestępstwa. Te zdarzenia, które miały miejsce, były związane z pewną szczególną sytuacją, która wówczas nastąpiła (nawałnica z 2017 roku). Pewne elementy, które zostały tutaj przedstawione były stwierdzone przez wspomnianego wcześniej innego dostawcę sprzętu dla gminy Nakło, który de facto jest konkurentem dla oskarżonego Piotra Z. i występuje tutaj w charakterze świadka/biegłego. Co ciekawe, kolejni biegli z dziedziny informatyki powielali jego stwierdzenia, ale jednocześnie twierdzili, że nie zabezpieczono jakichkolwiek dowodów – poza zabezpieczeniem zeznań konkurenta Piotra Z. Należy pamiętać, że w tym przypadku Małgorzacie D. trudno w ogóle przypisać jakikolwiek zamiar w popełnieniu tego czynu. Ona tam była i poświadczyła odbiór prac, które widziała. Sąd uniewinnił także Jacka K. w punktach określonych numerami 7, 8 oraz 9. Trudno uznać, że przekroczeniem uprawnień można nazwać zaniedbania sprawdzenia kwalifikacji pracownika do pełnienia danej funkcji. Trzeba pamiętać, że to musi być działanie na szkodę interesu publicznego i cechować się konkretnym zamiarem. Jeżeli chodzi o czyny dotyczące kradzieży telewizora i systemu nagłaśniającego, to zarzut kradzieży w ogóle nie ma prawa się ostać. Z zeznań świadków jasno wynikało, że szkoła mogła z nich korzystać. Można się ewentualnie zastanawiać, czy nie doszło tutaj do przywłaszczenia mienia, ale w takim przypadku szkoła musiałaby też zostać pozbawiona władztwa nad tymi przedmiotami, do czego nie doszło. Co więcej, te rzeczy stały w mieszkaniu oskarżonego i wyglądały na nieużytkowane. Oskarżony od razu je okazał. Jedyne, co można by oskarżonemu przypisać, to korzystanie z tych rzeczy, a to w ocenie sądu przestępstwem nie jest – dodała pani sędzia.

Jacek K. oraz Piotr Z. całkowicie nie uniknęli jednak kary, bowiem sędzia Renata Kowalska ukarała ich za zarzuty dotyczące tzw. czyszczenia budżetu. – Czyszczenie budżetu w jednostkach budżetowych, czyli jeśli pozostają finanse na zrealizowanie jakiś celów, to dochodzi do wydatkowania pieniędzy. W tym konkretnym przypadku to jednak nie zostało zrobione z różnych przyczyn. Jedno jest pewne – nie doszło do wydatkowania pieniędzy w terminach, które określone zostały w wystawianych fakturach – powiedziała pani sędzia.

W przypadku obu oskarżonych kary zostały zawieszone, ponieważ nie byli oni wcześniej karani. Oprócz kar grzywny dla Jacka K. i Piotra Z. sąd orzekł także wobec tego pierwszego karę zakazu zajmowania stanowisk kierowniczych w instytucjach placówkach oświatowych. – W ocenie sądu postępowanie Jacka K. stanowiło przestępstwo. Nie wykluczam tego, że było ono motywowane „dobrem szkoły”. Według mnie oskarżony zrozumie, że pewnego rodzaju działania dla dobra społeczności lokalnej czy szkolnej są niedopuszczalne, bo najnormalniej w świecie zabraniają tego przepisy prawne – dodała Renata Kowalska.

Będą odwołania
Wydany przez nakielski sąd wyrok jest nieprawomocny. – Z pewnością poprosimy o uzasadnienie wyroku w zakresie części wyroków skazujących. Będziemy zapoznawać się z motywami uzasadnienia, a czy będziemy składać apelację? To zależy, czy sąd w swoich ustaleniach przekona nas do rezygnacji z dalszych działań. Raczej do tego nie dojdzie, ale takiej ewentualności obecnie wykluczyć nie można – powiedział nam po ogłoszeniu wyroku obrońca Jacka K.
Co warte podkreślenia, prokuratura jeszcze nie podjęła decyzji, czy będzie zaskarżać wyrok. Jest jednak wysoce prawdopodobne, że tak się właśnie stanie, bowiem żądania prokuratury różnią się diametralnie od wydanego przez nakielski sąd wyroku.

Źródło: 

Oceń artykuł: 3 22

Czytaj również

udostępnij na FB

Komentarze (10) Zgłoś naruszenie zasad

    • -24 (38)

    woźny, w dniu 06-08-2022 11:09:10 napisał:

    Oskarżeni pewnie oznajmili w sądzie, że przynależą do PO a tam wiadomo kruk krukowi oka nie wykole!

    odpowiedz

    pokaż odpowiedzi (2)
    • 0 (2)

    Koronny, w dniu 06-08-2022 13:55:50 napisał:

    Mazurek Mazurek Mazurek, z ucha sypie ten mały szczurek? Zawsze opowiadał co w tych potulicach się działo jak by sam tam był

    odpowiedz

    • 4 (10)

    Mm, w dniu 06-08-2022 19:16:16 napisał:

    To pisowiec niezamyka swoich

    odpowiedz

    • -5 (11)

    Nsz, w dniu 07-08-2022 15:43:37 napisał:

    Doktryna Nojmana działa !!!! " Będziesz w PO sądy nic Ci nie zrobią !!!! "

    odpowiedz

    • 7 (7)

    Magda , w dniu 08-08-2022 04:47:50 napisał:

    Toć to Pis-uar A Nie z PO xD

    odpowiedz

    • -4 (4)

    Nsz, w dniu 08-08-2022 09:18:19 napisał:

    Chyba tak jak Ty Magdo! To jest PO-papraniec Sądy swoich nie SKAZUJĄ !!!!!!

    odpowiedz

    • 0 (0)

    Jak można , w dniu 08-08-2022 19:14:06 napisał:

    Wstyd na zawsze zostanie.

    odpowiedz

    • 1 (1)

    BlaBlaBla, w dniu 10-08-2022 12:46:19 napisał:

    Tylko kraść i oszukiwać.

    odpowiedz

Uwaga! Internauci piszący komentarze na portalu biorą pełną odpowiedzialność za zamieszczane treści. Redakcja zastrzega sobie jednak prawo do ingerowania lub całkowitego ich usuwania, jeżeli uzna, że nie są zgodne z tematem artykułu, zasadami współżycia społecznego, a także wówczas, gdy będą naruszać normy prawne i obyczajowe. Pamiętaj! -pisząc komentarz, anonimowy jesteś tylko do momentu, gdy nie przekraczasz ustalonych zasad.

Komentarze pisane WIELKIMI LITERAMI będą usuwane!

Dodaj komentarz

kod weryfikacyjny

Akceptuję zasady zamieszczania opinii w serwisie
Komentarz został dodany. Pojawi się po odświeżeniu strony.
Wypełnij wymagane pola!



LOKALNY HIT

Zezwolenie na zbieranie odpadów
od 2000PLN
Pomoc przy kontroli ZUS
od 50PLN
Ramka na zdjęcia
74,90PLN 39,90PLN
Rozliczenia ZUS
od 50PLN
Ochrona środowiska dla firm
od 50PLN
Usługi prowadzenia ksiąg rachunkowych
od 50PLN
Zezwolenie na przetwarzanie odpadów
od 2000PLN
Szkolenie okresowe dla pracowników robotniczych
59PLN
0

Jak uczyć rodziców w zakresie opieki nad noworodkiem? Porady położnej

Narodziny dziecka są dużym wydarzeniem#. Dla przyszłych rodziców brak wiedzy i umiejętności związanych z obserwacją i pielęgnacją jest dużym stresem i wyzwaniem. Prowadzona edukacja przedporodowa, okołoporodowa i poporodowa przez szkołę rodzenia czy położną środowiskową ma niebagatelne znaczenie w przygotowaniu rodziców do zupełnie nowej roli. O opiece nad maluszkiem i jego pielęgnacji opowiada Urszula Piskorska, zwyciężczyni 8. edycji konkursu Położna na medal.

(czytaj więcej)
0

Drożyzna w Polsce. Czy Spółdzielnie Mieszkaniowe czeka kryzys?

Drożyzna jest widoczna nie tylko na paragonach w sklepach.# Rosnące koszty kredytów, a także transportu czy usług spędzają sen z oczu Polaków. W trudnej sytuacji są mieszkańcy wspólnot czy Spółdzielni Mieszkaniowych. Ci już dzisiaj drżą na myśl o rosnących rachunkach i obawiają się nadchodzącego sezonu grzewczego. Rosną opłaty za energię elektryczną, sukcesywnie wzrasta wysokość czynszu, a także koszty wywozu odpadów. Część Spółdzielni Mieszkaniowych już dziś próbuje się zabezpieczyć przed wysokimi rachunkami za ogrzewanie i inwestuje w odnawialne źródła energii.

(czytaj więcej)
0

Julia Hladiy z Kowalewa przekazała cenne znalezisko. Tysiącletni krzyżyk

Julia Hladiy, pochodząca z Kowalewa (gmina Szubin), postanowiła# związać swoje życie z Gdańskiem. Tam, od jakiegoś czasu, łowi bursztyny. W lutym tego roku znalazła jantar w kształcie krzyża, pochodzący z XII wieku. Swoje znalezisko oddała do Muzeum Bursztynu w Gdańsku.

(czytaj więcej)
0

3 popularne cyberoszustwa finansowe, przez które możesz wpaść w długi. Sprawdź, jak się przed nimi u

Według danych zebranych na zlecenie BIK, aż 84% Polaków obawia# się wykorzystania swoich personaliów w wyniku wycieku, a 54% boi się wyłudzenia pieniędzy spowodowanego kradzieżą danych[1]. Te obawy są jak najbardziej uzasadnione, szczególnie teraz, gdy trwają wakacje, i gdy cieszymy się beztroskim, zasłużonym wypoczynkiem. Oszuści jednak nie mają urlopu i wciąż szukają coraz to nowych sposobów na to, by zdobyć dostęp do naszych danych… i pieniędzy. I choć mogłoby się wydawać, że nasza świadomość jako użytkowników Internetu – a co za tym idzie, także ostrożność – powinny być coraz większe, to często wystarczy, że cyberprzestępcy nieznacznie zmodyfikują swoje wcześniejsze metody, a kolejne osoby tracą swoje oszczędności albo popadają w długi. Wciąż najczęstszą (i niestety bardzo skuteczną) metodą oszustwa są różne odmiany phisingu, czyli podszywania się pod inną osobę lub instytucję, czego doświadczyło już 34% badanych Polaków[2].To właśnie tę od lat znaną metodę wykorzystał oszust z Rybnika, który zarabiał na swoich ofiarach, „sprzedając” płatny dostęp do stron internetowych oferujących fałszywe pożyczki. Mężczyzna wyłudził łącznie prawie 6 mln zł i oszukał ponad 40 tys. osób![3] Aktualnie często spotykanymi atakami są także te wykorzystujące wizerunek Ministerstwa Finansów czy PGE. Przez brak ostrożności albo niewiedzę możemy w ich wyniku stracić nie tylko bieżące środki z konta, ale i dane, na które przestępcy mogą zaciągnąć kredyt lub pożyczkę w naszym imieniu. Na czym dokładnie polegają popularne w ostatnich miesiącach metody wyłudzeń i jak się przed nimi bronić? O tym w kolejnym materiale Intrum ,,Ogarniam finanse”!

(czytaj więcej)