Spotkanie z ojcem Romanem Bieleckim. Opowieści o Camino
fot. ks. dr Wojciech Ciołek
W piątkowy wieczór w Centrum Edukacyjno-Formacyjnym #w Bydgoszczy odbyło się wyjątkowe spotkanie autorskie z dominikaninem, duszpasterzem i autorem książek – ojcem Romanem Bieleckim. W wydarzeniu uczestniczyło 45 osób, które przyszły nie tylko posłuchać opowieści o Camino, ale przede wszystkim dotknąć czegoś głębszego – własnej drogi, własnych pytań i własnej wiary.
Spotkanie poświęcone było doświadczeniu Camino de Santiago – drogi, która od wieków przyciąga pielgrzymów z całego świata. Ojciec Roman mówił o niej nie jak o turystycznym szlaku, lecz jak o przestrzeni spotkania: z Bogiem, z drugim człowiekiem i z samym sobą. Już na początku padły słowa, które stały się motywem przewodnim całego wieczoru: „Camino mnie karmi, póki będzie mnie karmiło będę chodził. Na camino jestem bardziej… bardziej sobą. Lubię ludzi, dlatego chodzę w grupach”.
Ojciec Roman Bielecki podkreślał, że Camino to szkoła zaufania – droga, na której człowiek uczy się rezygnować z kontroli, planów i perfekcjonizmu. „Najważniejsze nie dzieje się w nogach, ale w sercu” – mówił.
Centralnym punktem rozmowy była książka „Rusz duszę” – opowieść o wyruszaniu w drogę nie tylko geograficzną, ale duchową. Autor dzielił się historiami spotkanych ludzi, chwilami zmęczenia, zwątpienia, ale też głębokiej radości i prostoty. Camino – jak zaznaczył – obnaża to, co w nas prawdziwe. Pozwala odkleić się od codziennych ról i masek.
Wieczór nie miał charakteru wykładu, był raczej zaproszeniem do refleksji. „Nie przyszliśmy tu tylko słuchać – przyszliśmy pozwolić, by coś w nas się poruszyło. By – jak mówi tytuł książki – ruszyć duszę”.
W rozmowie z uczestnikami pojawiały się pytania o sens wyruszania w drogę, samotność, kryzysy wiary, o to, czy trzeba przejść setki kilometrów, by doświadczyć przemiany. Odpowiedź była prosta: Camino zaczyna się w sercu. Można je przejść w Hiszpanii, ale można je też przejść w swoim codziennym życiu – podejmując decyzję o przebaczeniu, o zmianie, o zaufaniu.
Atmosfera spotkania była skupiona, momentami bardzo osobista. Po części oficjalnej był czas na rozmowy, podpisywanie książek i indywidualne pytania. To spotkanie pokazało, że Camino nie jest tylko szlakiem prowadzącym do Santiago. Jest drogą, która prowadzi w głąb, a Bydgoszcz tego wieczoru stała się jednym z jej przystanków.
Nadesłał: ks. dr Wojciech Ciołek
Materiał: Marcin Jarzembowski / Diecezja Bydgoska
Autor nie wyraża zgody na komentowanie artykułu.
Galeria
Czytaj również
14 lutego - Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Armii Krajowej
14 lutego 2026 roku po raz drugi #obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Armii Krajowej. To święto państwowe zostało uchwalone 9 stycznia 2025 roku w hołdzie żołnierzom Armii Krajowej – największej konspiracyjnej armii w podbitej przez Niemcy i Rosję Europie, armii, która jako zbrojne ramię Polskiego Państwa Podziemnego prowadziła bohaterską walkę o odzyskanie przez Rzeczpospolitą Polską suwerenności i niepodległości, a której żołnierze po II wojnie światowej byli prześladowani przez władze komunistyczne zależne od Związku Sowieckiego – czytamy w preambule ustawy.
(czytaj więcej)Józef Gruss. Bohater Armii Krajowej z regionu
Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy# Armii Krajowej obchodzimy 14 lutego na pamiątkę 84. rocznicy przekształcenia Związku Walki Zbrojnej w AK. Jedną z najważniejszych postaci podziemnej armii w Bydgoszczy był major Józef Gruss ps. „Stanisław”, „Józef”.
(czytaj więcej)Masowa rzeź Polaków na Wołyniu. Ginęli od siekier, wideł i noży
83 lata temu Ukraińcy rozpoczęli# masową rzeź Polaków na Wołyniu.
(czytaj więcej)Dzisiaj Walentynki. Swoje święto obchodzą zakochani
Dzisiaj, 14 lutego przypadają Walentynki#, zwane Dniem Zakochanych. Nazwa pochodzi od św. Walentego, którego wspomnienie liturgiczne w Kościele katolickim obchodzone jest również tego dnia.
(czytaj więcej)